Drodzy czytelnicy,
Śmieszna sprawa z tym wiekiem. Niby precyzyjnie i
obiektywnie potrafimy go określić, a jednak nie ma nic bardziej subiektywnego.
Jednego dnia możemy twierdzić że jesteśmy już starzy, drugiego – że przecież jeszcze
jesteśmy młodymi ludźmi. Jeden lekarz popatrzy na naszą datę urodzenia i
stwierdzi że jesteśmy na coś za młodzi, inny – że w naszym wieku pewne objawy
mogą jużwystąpić.
Kilka dni przed własnymi urodzinami po raz kolejny
zastanawiam się na tym, co oznacza cyfra „24” którą wkrótce będę wpisywać w
okienku „wiek”. I sama nie wiem co o tym myśleć.
